Trening twórczości

 

    Trening twórczości - chodzi tutaj zastosowanie metod, ćwiczeń i nawyków, które pozwolą uczniom i nam samym wyrobić w sobie twórczą postawę wobec życia. Tak więc o odejście od rutyny i monotonii, otwarcie na nowe wrażenia, spojrzenie na rzeczy oczywiste w niestereotypowy sposób.

 Możliwości twórcze to także myślenie twórcze, a więc zdolność do rozwiązywania problemów, do poszukiwania nie jednego lecz wielu rozwiązań. Umiejętność rozwiązywania problemów i wyobraźnia pozwalają skuteczniej radzić sobie z sytuacjami życia codziennego.

     Przy okazji treningu twórczości warto zwrócić uwagę na pojęcie inteligencji emocjonalnej ("Inteligencja emocjonalna" - Daniel Goleman).

Podobna emocje kierują nami wtedy, kiedy mamy stawić czoło zadaniom i wyzwaniom zbyt ważnym, aby zmierzenie się nimi pozostawić samemu rozumowi. Dzieje się tak wówczas, gdy zagraża nam niebezpieczeństwo, gdy mimo niepowodzeń z uporem dążymy do celu. Każda emocja daje nam szczególną, inną od pozostałych gotowość do działania. Mamy dwa umysły. Jeden z nich myśli drugi czuje. Jeden umysł racjonalny, jest sposobem czy też ośrodkiem rozumowania bardziej świadomym, rozważnym, zdolnym do zadumy i refleksji, z jego działania normalnie zdajemy sobie sprawę. Ale równolegle do niego istnieje inny system poznania i impulsywny i potężny, nawet jeśli czasami działający nielogicznie, umysł emocjonalny. Wzajemny stosunek racji i emocji w naszym umyśle wyznacza pewna zasada: im bardziej intensywne jest uczucie, tym większe panowanie nad naszym umysłem zdobywają emocje i tym mniej oddziałują racje.

 Według grupy neurologów pracujących na Uniwersytecie Nowojorskim taką rolę magazynu pamięci emocjonalnej w naszym mózgu pełni ciało migdałowate. To od niego zależą wszystkie uczucia. Zwierzęta, którym usunięto ciało migdałowate, albo przecięto połączenie wiążące je z pozostałymi częściami mózgu, przestają odczuwać strach i wściekłość, tracą popęd do rywalizacji. Zanikają u nich wszelkie emocje. Badania grupy naukowców wyjaśniają  w jaki sposób ciało migdałowate może przejąć kontrolę nad tym, co robimy, kiedy mózg myślący czyli nowa kora, nadal zastanawia się nad tym jaka podjąć decyzję. Tak więc mamy dwa umysły i dwa odmienne rodzaje inteligencji: racjonalną i emocjonalną. Intelekt nie może wykorzystać w pełni swych możliwości bez inteligencji emocjonalnej.

Inteligencja teoretyczna, która przejawia się w świetnych ocenach w szkole, praktycznie nie przygotowuje do odpierania przeciwności - Ani do korzystania z szans, które stawiają przed nami zmienne koleje losu. W latach ostatnich coraz więcej psychologów dowodzi że stare koncepcje ilorazu inteligencji obracają się wokół wąskiego pasma uzdolnień językowych i matematycznych i że dobry wynik uzyskany w teście mierzącym ten iloraz jest przede wszystkim prognostykiem sukcesów w szkole. Przyjęli oni szersze rozumienie inteligencji, starając się określić to pojęcie na nowo, a przede wszystkim włączyć te cechy, które SA potrzebne by odnieść w życiu sukces.

 

 

Typ wysokiej inteligencji wedle pomiarów jej ilorazu jest niemal karykaturą jej intelektu; wykazuje wielką sprawność w rozwiązywaniu problemów teoretycznych, ale jest zupełnie bezradny w sferze praktycznych spraw życiowych i stosunków międzyludzkich. Typowy mężczyzna o wysokim ilorazie inteligencji ma, co nie jest żadnym zaskoczeniem , szeroki wachlarz zainteresowań intelektualnych. Jest ambitny i produktywny, odpowiedzialny i uparty, nie dręczą go żadne wątpliwości ani niepokoje co do własnej osoby. Na ogół odnosi się również do wszystkich i wszystkiego krytycznie i protekcjonalnie, jest grymaśny i ma zahamowania, jest oziębły seksualnie i nieczuły na wrażenia zmysłowe, nie okazuje żadnych uczuć i do wszystkiego pochodzi z dystansem, jest emocjonalnie ślepy i zimny.

Natomiast mężczyźni wykazujący się wysoką inteligencja emocjonalną są nastawieni towarzysko i otwarci, mają życzliwy stosunek do martwienia się i luminacji (przeżuwania swych myśli i doznań). Mają skłonność do poświęcania swego czasu i energii na rzecz innych ludzi i spraw, chętnie biorą na siebie odpowiedzialność za to czy tamto, współczują innym i okazują im troskliwość, rozpatrują wszystko w kategoriach etycznych. Ich życie emocjonalne jest bogate, są zadowoleni z siebie, z innych.

Podobno struktura  i sposób działania naszego mózgu powodują, że bardzo często nie mamy  żadnej albo tylko ograniczoną kontrolę nad tym kiedy i jaka ogarnia nas emocja. Mamy jednak coś do powiedzenia w sprawie tego jak długo emocja ta będzie się utrzymywać. Kiedy te emocje są intensywne i utrzymują  się b. długo to przybierają krańcowa postać , chronicznego niepokoju, furii czy depresji. Ze wszystkich rodzajów nastrojów, które pragniemy unikać, najbardziej nieustępliwa jest wściekłość.

Badania prowadzone w ostatnim czasie udowodniły, iż przykre emocje SA szkodliwe dla zdrowia. Okazało się, że osoby targane chronicznym niepokojem , nastawione pesymistycznie, przesiąknięte cynizmem i podejrzliwością są narażone na dwukrotnie większe ryzyko zapadnięcia na różne choroby.

Jeśli niepokój pomógłby nam stawić czoło jakiemuś niebezpieczeństwu, to spełniłby dobrze swoje zadanie. Niestety zazwyczaj jest nieproporcjonalny do rozgrywających się wydarzeń i nieuzasadniony. Nasz system immunologiczny zostaje osłabiony. Badania udowodniły, że osoby żyjące w ciągłym stresie nie tylko szybciej zapadają na choroby serca, jelit, wrzody, ale zwiększa się prawdopodobieństwo chorób zakaźnych typy grypa, przeziębienie, opryszczka.

Pierwsza okazja kształtowania składników inteligencji emocjonalnej pojawia się w najmłodszych latach, aczkolwiek zdolności te formują się nadal w latach szkolnych. Zdolności emocjonalne, które dziecko nabywa w późniejszym okresie życia, nadbudowują się na tych, które wykształciły się w najwcześniejszym dzieciństwie. Dziecko, które udaje się do szkoły powinno cechować:

Wiara w siebie - poczucie posiadania kontroli nad własnym ciałem, zachowaniem i otaczającą  rzeczywistością, przekonanie, że najprawdopodobniej uda mu się zrobić to, czego się podejmie i że dorośli pomogą mu w razie potrzeby.

.        Ciekawość.

.        Intencjonalność - chęć i zdolność wpływania na bieg spraw oraz wytrwałe do tego dążenie.

.        Samokontrola

.        Towarzyskość

.        Umiejętność porozumiewania się.

.        Umiejętność współdziałania.

 

W dzisiejszych czasach dzieci wykazują coraz większą skłonność do:

.        Zamykania się w sobie - wolą być same, są małomówne, ponure, nadąsane

.        Niepokoju i depresji Problemów z uwagą  i myśleniem

.        Chuligaństwa i agresywności

 

Świadczy to o wielkim deficycie umiejętności emocjonalnych. Ta zapaść emocjonalna zdaje się być cena, która płacą dzieci na całym świecie za wzrastanie we współczesnych społeczeństwach. Pośpiech, niestabilność i dezorganizacja codziennego życia rodzinnego staja się stają coraz powszechniejszym zjawiskiem we wszystkich kręgach naszego społeczeństwa nie wyłączając warstw dobrze wykształconych i bardzo zamożnych.

Ponieważ coraz więcej dzieci nie znajduje w rodzinie pewnego oparcia w trudnych sytuacjach życiowych, szkoła staje się jedynym miejscem, w którym można próbować uzupełnić braki w społecznych i emocjonalnych umiejętnościach dzieci. To czy w programie zajęć umieszczone zostaną specjalne lekcje poświęcone nauczaniu umiejętności emocjonalnych czy nie, ma dużo mniejsze znaczenie niż to czy , jak będzie się uczyć tych umiejętności. Sposób, w jaki nauczyciel radzi sobie z klasą, jest sam w sobie wzorem dla dzieci, de fakto lekcja umiejętności emocjonalnych...lub ich braku. Za każdym razem gdy nauczyciel zwraca się di ucznia, dwadzieścioro czy trzydzieścioro innych uczy się czegoś na tym właśnie przykładzie.

Wprowadzenie edukacji emocjonalnej wymaga nie tylko specjalistycznego przeszkolenia nauczycieli, ale też zmienia nasze wyobrażenie o zadaniach stojących przed szkołą, ponieważ czyni z niej instytucje społeczną która ma dbać o to, by uczniowie wynieśli tę niezbędną wiedzę i zachowali ja na całe życie. Dla osiągnięcia tego celu konieczne jest wykorzystanie wszelkich nadarzających się okazji do przekształcania chwil osobistych kryzysów uczniów w lekcje umiejętności emocjonalnych.

 "Kiedy uczymy dzieci o złości , pomagamy im zrozumieć, że prawie zawsze jest ona reakcja wtórną spojrzeć na to, co kryje się pod spodem  - czy jesteś zraniony? zazdrosny?.   Nasze dzieci uczą się, że zawsze ma się wybór jak zareagować, i że im więcej zna się sposobów reagowania na emocje, tym bogatsze może być życie. Kluczowa umiejętnością społeczna jest empatia, rozumienie uczuć innych i przyjmowanie ich punktu widzenia oraz poszanowanie różnic w podejściu do rzeczywistości . Przykłada się też się wagę do umiejętności układania sobie stosunków z innymi ludźmi, w tym do wysłuchiwania i zadawania pytań, odróżniania tego, co mówią i robią inni , od naszych własnych sądów i reakcji, po0zytywnej pewności siebie zamiast złości albo bierności oraz uczenia się sztuki współpracy, rozwiązywania konfliktów i dochodzenia do kompromisu.

 

 

 

  

Podstawą szeroko zakrojonych badań Golemana  nad sprawnościami emocjonalnymi jest teza, że we wszystkim czego się uczymy, zawarty jest składnik emocjonalny. Skoro przyjmujemy, że uczenie to modyfikacja myślenia, uczuć i zachowania, to przyznać musimy, że od tego jak pod względem emocjonalnym odbieramy to, czego się uczymy w wielkiej mierze zależy, jak to coś zrozumiemy i jak wykorzystamy. Zwrócenie uwagi na własne emocje ( uświadomienie sobie zarówno swego nastroju jak i myśli o nim) to samoświadomość. Rozpoznaję u siebie zły nastrój i mam chęć pozbycia się go. Ponoć istnieją trzy kategorie ludzi różniących się sposobem postrzegania emocji i reagowania a nie:

-świadomi swych uczuć(nie przeżuwają swych myśli)- zdają sobie sprawę z tego w jakim nastroju się znajdują. Potrafią kontrolować emocje, cieszą się dobrym zdrowiem psychicznym i maja pozytywny stosunek do świata.

-dający się ogarnąć emocjom,                 s. 88

-akceptujący swoje emocje                      

Kobiety odczuwają zarówno pozytywne jak i negatywne emocje o wiele silniej.

Pomijając różnicę płci, istnieją osoby odczuwające emocjonalna pustkę. Wydają się szarzy i bezbarwni, nużą swoje otoczenie. I choć sprawiają wrażenie pozbawionych uczuć, to wynika to raczej z ich niezdolności do wyrażania emocji, brak im słów na określenie tego co czują.

 

"Inteligencja emocjonalna- stwierdza Goleman - to zespół cech - niektórzy mogliby go nazwać charakterem - który ma wielkie znaczenie dla naszych indywidualnych losów. Życie emocjonalne jest dziedziną, którą można podobnie jak czytanie czy matematykę, opanować lepiej czy gorzej, a składa się nań zespół specjalnych umiejętności. Stopień w jakim dana osoba opanowała te umiejętności, decyduje o tym, czy odniesie sukces czy zabrnie w ślepy zaułek; zdolność panowania nad swymi emocjami jest megazdolnością, od której zależy sposób wykorzystania przez na samych pozostałych zdolności, włącznie z samym intelektem.

   

Książka Daniele Golemana przynosi odpowiedź na może  banalne pytanie - jak to się dzieje, że niektórzy  b. zdolni uczniowie stają się zaledwie przeciętnymi pracownikami, albo że osoby o wysokim ilorazie inteligencji radzą sobie z trudem w życiu. Zależy to właśnie od samoświadomości, tj. od kontrolowania swoich emocji, a także od zdolności empatii i umiejętności zachowań społecznych. Czyli jak określa to autor od współczynnika inteligencji emocjonalnej.

 

Wpływ warunków ogólnych na myślenie twórcze

W.J.J. Gordon utrzymuje, że myślenie grupowe zawsze przewyższa myślenie indywidualne. Twierdzi on, że grupa może skondensować do kilku godzin proces tworzenia, który jednostce mógłby zajmować nawet kilka miesięcy.. Uważa on, że w grupie łatwiejsze jest myślenie irracjonalne, grupa dodaje śmiałości, wyzwala współzawodnictwo.

D.W. Taylor, F.C. Berry i C.H.Block dostarczyli pewnych dowodów zaprzeczających tezie, że myślenie grupowe góruje nad indywidualnym. Uważa się bowiem, że cechą jednostek wysoce kreatywnych jest to, że są one niezależnymi myślicielami, mającymi własny system wartości oraz, ze są mniej towarzyskie niż przeciętny człowiek

Czy tworzyć grupy   heterogenne, czy homogenne pod względem uzdolnień?

Torrance stwierdził w czasie badań w szkole podst., że przy wytwarzaniu pomysłów związanych z objaśnieniem sposobów działania, przewagę pod paroma względami mają homogenne. W takich grupach dzieci mniej zdolne wykazywały większą pewność siebie i wiarę we własne siły, a dzieci zdolniejsze były skromniejsze i mniej skłonne do wysuwania się na pierwszy plan. Z grupą związane są też pewne ograniczenia. Od dawna wiadomo, że jednostka wybijająca się   nadmiernie w porównaniu z grupą, jest narażona na kary ze strony kolegów. Taka osoba staje często odtrącona , czuje się sfrustrowana i reaguje agresją.

 

 

Analizując  hasło trening twórczości - inaczej trening pomysłowości nasuwają się trzy pytania:

  1. czy trenowanie(rozwijanie) twórczości w ogóle jest możliwe?
  2. jeśli tak, to czy warto się tym zajmować?
  3. jeśli tak, to w jaki sposób to czynić?

Trenowanie twórczości jest możliwe tylko pod warunkiem , że przedmiot naszych oddziaływań, czyli myślenie i działanie twórcze, potraktujemy tak samo jak każdy inny rodzaj aktywności człowieka. Jeśli jest możliwe ćwiczenie pamięci, ruchów dowolnych, dlaczego  nie moglibyśmy ćwiczyć myślenia twórczego. Warto zajmować się tym. Uczestnicy treningu stają się bardziej otwarci na nowe doświadczenia, wykazują większą samodzielność w planowaniu i wykonywaniu zadań.

Techniki stymulacji myślenia twórczego można podzielić na dwie części. Pierwsza obejmuje techniki, których celem jest rozwiązywanie konkretnego zadania za pomocą odpowiednich zabiegów, metod. Dana technika np. burza mózgów - jest narzędziem służącym wymyślaniu rozwiązania. Takim samym narzędziem jest człowiek, grupa osób posługująca się daną techniką. Natomiast druga grupa to techniki, których celem jest rozwijanie twórczych zdolności jednostek, czy grupy. W tym wypadku człowiek, czy grupa nie jest już narzędziem, lecz celem oddziaływań, a poszczególne techniki mają to oddziaływanie umożliwić i ułatwić. Tę drugą odmianę poczynań nazywamy treningiem twórczości, pierwszą zaś można nazwać twórczym rozwiązywaniem zadań, problemów.

 

Operacje intelektualne biorące udział w myśleniu twórczym należą do sześciu grup:

  1. operacji abstrahowania
  2. dokonywania skojarzeń
  3. rozumowania indukcyjnego
  4. rozumowania dedukcyjnego
  5. myślenia metaforycznego
  6. operacji transformowania

dokonywania transformacji. Termin zdolność oznacza indywidualny poziom sprawności w zakresie wykonywania określonej operacji intelektualnej. Są to operacje takie same jak te, które biorą udział w procesie twórczym.

ABSTRAHOWANIE

 Operacja ta polega na wyróżnieniu w wybranych obiektach tylko pewnych cech, a pomijaniu innych. Dzięki takim operacjom możliwe jest klasyfikowanie, definiowanie, dostrzeganie podobieństw między obiektami.

DOKONYWANIE SKOJARZEŃ

Dokonywanie skojarzeń jest ważną operacją intelektualna, biorącą udział w tworzeniu idei.

Chodzi tu jednak nie o skojarzenia proste typu stół-krzesło, lecz o skojarzenie odległe, tzn. zaskakujące i nieprzewidywalne.

ROZUMOWANIE DEDUKCYJNE

Chodzi  o umiejętność dokonywania twórczej dedukcji. Wyciągamy wnioski płynące z pewnych dostarczonych nam informacji, wyszukujemy odległe konsekwencje pewnego z góry założonego stanu rzeczy.

Możemy zapytać np. co by było gdyby:

-przestało obowiązywać prawo ciążenia,

-buty ożyły

ROZUMOWANIE INDUKCYJNE

Polega ono na wyciąganiu wniosków z niepełnego zbioru przesłanek. Rozumowanie indukcyjne w dużym stopniu zawiera element zgadywania, domyślania się. Jest więc bliskie temu co zazwyczaj łączymy z intuicją.

METAFORYZOWANIE

Jest to myślenie metaforyczne, które nadaje nowe znaczenie wybranym obiektom. To dzięki metaforom, człowiek w procesie twórczym

może porzucić proste formy poszukiwań, a skoncentrować się na informacjach całkowicie oryginalnych.

TRANSFORMOWANIE

Zdolności tego typu polegają na zmianie wybranych parametrów jakiegoś przedmiotu, procesu lub stanu rzeczy. Przekształcamy jeden stan rzeczy w drugi np. w myślach zmieniamy maszynę do pisania w łódź podwodną

 

Sprawność wykonywania poszczególnych operacji jest wyrazem poziomu przejawianych przez człowieka zdolności myślenia twórczego. Dlatego każdej grupie operacji jest przyporządkowana grupa ćwiczeń, rozwijająca poszczególne zdolności.

Proces twórczy jest naturalnym sposobem działania ludzkiego intelektu, ale często może być hamowany przez rozmaite bloki i przeszkody  o charakterze intelektualnym , emocjonalnym i społecznym. Część tych przeszkód można osłabić w trakcie treningu.

Niezwykle istotne dla treningu są motywacje, ciekawość intelektualna. Istnieją różne techniki motywacyjne, pobudzające do myślenia twórczego. Psycholodzy nie dysponują jeszcze rzetelną wiedzą na temat, jakie motywy najbardziej sprzyjają aktywności twórczej. Wiadomo, że ważną rolę odgrywa ciekawość poznawcza oraz tzw. "potrzeba naprawiania", czyli chęć zmiany nie akceptowanej przez człowieka sytuacji i zrobienia tego, co jest dostrzegane jako rzecz do zrobienia. Trzeba pamiętać, że nie chodzi tu o to, by uczniów doraźnie zaciekawić, ale nauczyć ich wzbudzać motywację w razie potrzeby na własną rękę.

Ćwiczenia które przedstawiamy dotyczą różnych aspektów twórczości. Część z nich rozwija wyobraźnię i ekspresję, inne usprawniają łatwość wytwarzania pomysłów nowych niecodziennych, niespotykanych., przełamywania utartych schematów. Ćwiczenia mają różny charakter - od zabaw intelektualnych - po formy ekspresji literackiej, plastycznej, czy dramatycznej.

 

A.     Ciekawość poznawcza

    1. Burza pytań

Krótkie 15 min. sesje poświęcone nieskrępowanemu zadawaniu pytań. Przedmiot i zakres pytań może być określony lub dowolny.  Obowiązują zasady:    1. im więcej pytań, tym lepiej,

2. nie wolno krytykować,    3. należy podchwytywać, uzupełniać i rozwijać pytania zgłoszone przez innych,   4. im bardziej niezwykłe pytanie, tym lepiej.

Po skończonej sesji burzy pytań jej plon można poddać analizie. Np. ogłosić konkurs na pytanie : a) najbardziej zaskakujące,  b) najb. przewrotne,    c) najb. sięgające istoty problemu.

Ćwiczenie można polecić jako sposób na wzbudzanie zainteresowania dowolnym tematem. Można ten sposób wykorzystać doraźnie rozwiązując problemy.

    1. Adwokat diabła:

Najpierw każdy uczestnik ustala jedno twierdzenie lub prawdę życiową, którą uważa za nie podlegającą wątpieniu. Następnie osoba grająca rolę diabła zadaje innym uczestnikom serię pytań, z których pomocą stara się zdruzgotać i poddać w wątpliwość to, co inni uznają za słuszne. Nie wolno mu atakować wprost tych twierdzeń. Może jedynie zadawać kłopotliwe pytania, na które każdy uczestnik powinien jeśli może odpowiedzieć. Adwokat diabła może również atakować wcześniej ustalone wyobrażenia na temat jakiegoś problemu do rozwiązania. Grupa definiuje problem, po czym adwokat stara się zburzyć uzyskany dopiero przed chwilą porządek w widzeniu problemu za pomocą kłopotliwych pytań.

3.      Ciekaw jestem, czy rzeczywiście..?

Zadanie polega na uzupełnianiu - tak długo, jak długo to jeszcze bawi grupę- tytułowego początku zdania. Prawidłowa reakcja uczestnika obejmuje dwie czynności: najpierw trzeba ustalić jakąś niewzruszoną prawdę, czy choćby przypuszczenie o dużym stopniu prawdopodobieństwa, a potem zakwestionować ją dzięki uzupełnieniu zdania: "Ciekaw jestem, czy rzeczywiście......?"

4.      Interesujący ekspert.

Każdy z uczestników przygotowuje krótki wykład, który byłby nie tylko komunikatywny, ale też ciekawy dla odbiorców.  Oto kilka zasad wzbudzania ciekawości słuchaczy:

-         wykorzystuj tematy wzbudzające zainteresowanie

-         możesz zacząć od informacji, która na pewno przyciągnie uwagę słuchaczy

-         staraj się umiejętnie dozować napięcie

-         nie bój się okazać swej pasji i zainteresowania

-         możesz poprowadzić wykład w formie dyskusji, walki, ścierania się idei

-         zwracaj uwagę na odbiorców , jeśli przestali patrzeć na ciebie, to znaczy że przestałeś ich interesować

-         stosuj humor i dowcip, ale umiejętnie

-         mów głośno, swobodnie, niezbyt wolno, niezbyt szybko

-         nie zakładaj z góry, że słuchacze coś wiedzą, że coś jest dla nich nieciekawe, bo dla ciebie jest nieciekawe.

Wskazówki powinno się udostępnić uczestnikom, zanim przystąpią do przygotowywania wykładu.

B.     Potrzeba naprawiania.

W ten sposób określa się tendencję do dostrzegania wad i usuwania ich. Potrzeba ulepszania świata wydaje się jedną z ważniejszych motywacji do tworzenia.

1.      Kruszenie

Technika ta często nazywana jest odwrotną burzą mózgów. Polega na wyróżnieniu jak największej ilości wad wybranego obiektu. Jest to więc sesja nadmiernego i programowego krytycyzmu. "Kruszenie" pozwala dostrzec mnóstwo wad. Szczególnie dobrym przedmiotem odwrotnej burzy mózgów jest nasze życie codzienne. Oczywiście kruszyć możemy obiekt stanowiący zasadniczy element rozwiązywanego problemu.

2.      Inwentarz potrzeb.

Technika ta pozwala wyróżnić pożądane cechy obiektu przyszłego lub doskonalszego niż obecny. Zadajemy sobie pytanie, czego oczekujemy. Potrzeby niemożliwe do zaspokojenia odrzucamy, antagonistyczne grupujemy w oddzielnych zestawach. Następnie wymyślamy nasz obiekt , na nowo starając się, aby tym razem zaspokajał wszystkie możliwe potrzeby, z wyjątkiem antagonistycznych.

Ćwiczenie w zasadzie służy celom motywacyjnym, pokazuje, że warto podjąć aktywność twórczą , ponieważ dany obiekt, sytuacja, nie zaspokaja istotnych potrzeb.

3.      Co jest do zrobienia?

Technika ta stanowi doskonałe przygotowanie do sesji twórczego rozwiązywania problemów. Jeśli bowiem jest coś do zrobienia samo stwierdzenie tego faktu jest wystarczającym powodem, aby coś zrobić, wymyślić. Akcent kładziemy nie na ciekawość, lecz na rozpoznanie spraw nie załatwionych i problemów wymagających rozwiązania.

4.      Maszyna bez wad.

Chodzi o zaprojektowanie idealnej "maszyny"( obiektu, szkoły , klasy itp.). "Maszyna" idealna to taka, która nie miałaby żadnych wad zwykle powodujących jej zawodność. Taka życzeniowo opracowana "maszyna" stanowi dobry punkt wyjścia do zaprojektowania "maszyny" tym razem realnej, ale zbliżonej do ideału. Pierwszym krokiem powinno być wyróżnienie wad badanego obiektu. Potem dopiero ulepszamy obiekt pozbawiając go wad, czynimy to na drodze myślenia życzeniowego, próbując wyobrazić sobie idealny stan rzeczy. Na koniec staramy się przybliżyć ideał do realnej rzeczywistości.

5.      Ulepszanie produktu

Proponowane ćwiczenie polega na zmienianiu krok po kroku poszczególnych części albo atrybutów obiektu. Tym razem powinien to być obiekt fizyczny. Rozkładamy go na symbolicznie na części pierwsze i dopiero te poddajemy zmianie - w założeniu: zmianie na lepsze. Oto, co może podlegać zmianie:

-         poszczególne parametry fizyczne

-         funkcje

-         cechy nie wynikające z funkcji ani konieczności, ale z przyzwyczajenia projektantów

-         wzajemny układ elementów składowych.

                                          ***

Motywacja, którą nazwaliśmy potrzebą naprawiania, wymaga p.w. niezadowolenia ze stanu obecnego i umiejętności dostrzegania wad w istniejących przedmiotach i obiektach. Poza tym wymaga dostrzegania celów i spraw do zrobienia w określonej dziedzinie. Oba warunki zostały uwzględnione, ale nie są to techniki doskonałe.

 

 

LITERATURA

 

E. Nęcka - Trening twórczości, Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 1998

S. Bowkett - Wyobraź sobie, że . . . ćwiczenia rozwijające twórcze myślenie uczniów, WSiP, Warszawa 2000

M. Chomczyńska-Miliszkiewicz -  Polubić szkołę, WSiP, Warszawa, 1998

D. Goleman - Inteligencja emocjonalna, Media Rodzina, Poznań, 1997